imperium imitacji

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

dawno nic nie naskrobalem..
i tak z w wielkich bolach natchniony jedna figurka.. powstalo to dzielo w podrozy.. dzielo.. grubo powiedziane.. ot zwykly rysunek :)
22.02.2012 o godz. 20:47

.. wiec dzis.. dzis.. kolejny dzien gdy pieprzone przeziebienie.. postanowilo sie ze mna zakumplowac.. i swoim towarzystwem meczy.. moze nie przeokrutnie.. ale.. irytuje..
musze wyzdrowiec.. w 2 dni.. bedzie ciezko.. a po gripexie i apapach mam faze..
bo dnia 3 znowu najazd na miasto królów..
...
ostatni weekend.. bylem blisko katowic..
miasta nie wiele zobaczylem.. ale w zupelnosci widok jednego usmiechu.. spojrzenia.. zrekompensowal brak atrakcji turystycznych..
i dwa weekendy wczesniej.. te same oczy.. usta.. wlosy.. twarz.. heh.. to takie moje malenkie piekno..
..
jest dobrze.. caly czas jestem soba.. i takim zostalem zaakceptowany..
Tagi: something
21.02.2012 o godz. 18:26

...
z wiekiem czlowiek staj sie scpetykiem.. gdzie pasmo porazek.. rozczarowan.. jest podwalina jego podejscia..
bylem tym zmeczony.. i aby nie zagrzebac sie w mulistym dnie egzystencji..
pojawil sie plan.. byc zimnym..
i przyszedl taki moment, ze serce choc czasem drgenlo w przyplywie "czegos".. wracalo na swoje miejsce.. i bylo tylko miesniem.. z czasem zaczelo drgac mniej..
i zabawane jest to ze gdy juz myslalem ze osiagnalem stan spokoju.. ze juz wiecej zadnych emocjonalnych niespodzianek nie bedzie i moge zajac sie juz tylko soba..
zabawne..
nie chcacy pojawil sie ktos.. tez zapieral sie nogami i rekoma.. zaslanial sceptycyzmem.. zasadami ktore sobie nalozyla, a ktore wynikly z bolesnych zdarzen przeszlosci.. heh..
a jednak.. stalo sie.. nie byl to grom z jasnego nieba.. pieprzona supernova..
byla mala watla iskierka.. ktora nie zgasla..
nie mam wrazenia, ze to ogien, ktory spala..
daje cieplo.. i to cos.. gdy czlowiek sie blaka dlugo w ciemnosciach i w zimnie.. i znajduje ten ogien ktory.. rozpala go w zyciu na nowo..
i poznalem kogos.. kto nie jest moim odbiciem lustrzanym.. a jest kims kto mnie uzupelnia..
...

Tagi: something
16.02.2012 o godz. 08:23
tak wchodzac od czasu do czasu.. na glownej bylo duzo o "One Direction".. tyle gifow.. fotek.. sexi.. ruszylo mnie to tak bardzo.. ze az chcialem znalezc cos w nich co mi sie spodoba.. i tutaj swiat przyszedl z pomoca.. i ja tez wkleje sobie cos o "One Direction".. cos co mi sie cholernie podoba..

i normalnie zgadzam sie z tym :)..
05.02.2012 o godz. 10:59

jakos dlugo go konczylem.. pomysl byl tylko czasem sie zacinalem.. ale skonczony..
31.01.2012 o godz. 22:06

29.01.2012 o godz. 00:08

... troche inny..
ale ten projekt powstal na podstawie pomyslu Jessegio Smitha.. jak cos polecam zobaczyc jego prace bo sa zajebiste :)
btw. to projekt na tatto.. z projektu na tatto.. wiec taki kiepski zlodziej ze mnie :P
25.01.2012 o godz. 10:04

26 lutego Misfits w warszawie..
i zastanawiam sie czy tam nie byc.. nie ruszyc swojej dupy aby posluchac legendy..

i jest duza szansa ze pojde..
.. bo czasem muzyka przychodzi i daje cos..
czasem..
Tagi: o niczym
19.01.2012 o godz. 20:14

szperajac we wlasnych wspomnieniach..
"Gen" Harrego Adama Knighta.. to moj pierwszy horror jaki czytalem.. nawet nakrecono gniota na podstawie tej niezlej ksiazki "Proteusz".. wywarla n amnie zajebiste wrazenie.. przeczytalem w jeden dzien z wypiekami na wtarzy chowajac sie pzred rodzicami by nie widzieli ze nie czytam ksiazek dla dzieci..
pozyczyla mi go siostra kolegi.. mialem wtedy 11 lat.. i wielka wyobraznie.. a "Gen" opowiadal o grupce rozbitków dryfujacych na tratwie ratunkowej po Morzu Północnym. Zrezygnowani i pogodzeni z losem odnajduja ratunek na platformy wiertniczej.. Na miejscu okazuje się, że platforma nie należy do miejsc zatłoczonych. Wręcz przeciwnie, jest totalnie wyludniona. Bohaterowie, jak to zwykle w tego typu historiach postanawiają zbadać sprawę i przeszukać platformę. To, co na niej znajdują niekoniecznie jest tym, czego się spodziewali… Temat banalny ale spsob w jaki prowadzona jest fabula ksiazki, pozwala wczuc sie w klimat a zarazem nie irytuje glupota bohaterow..
w tych czasach byl wysyp horrorow na VHS.. ale trzeba bylo wyczekiwac okazji by moc je bylo obejrzec pod nieobecnosc rodzicow.. pozatym w wypozyczalniach nikt malolatom nie chcial horrorow wypozyczac..
z ksiazkami tez byl problem.. kamila.. coz Ona nie miala obiekcji by pozyczac je mnie..
i dzieki niej wszedlem w swiat horrorow..
"Manitou"..cykl "Sabat".. "Miasteczko Salem".. i wszystko co tylko bylo dostepne w bibliotece z napisem Horror.. ale "Gen" to byl moj pierwszy..
heh..
Tagi: o niczym
19.01.2012 o godz. 15:27

...
chodzil za man ten projekt dlugo..
zebralem sie w sobie i jest.. dzisiaj..

i prze przypadek jedna osoba mnie do niego zainspirowala.. nieswiadomie.. dzieki Blondie :)

13.01.2012 o godz. 21:23

hmm..
jakos tak slow nie moge zebrac w calosc.. ktora by sens i spojnosc wieksza miala..
wiec tylko piosnka ktora od kilku dni wciaz w uszach brzmi..
Tagi: o niczym
05.01.2012 o godz. 20:44

..
nowy rok
..
to kolejny rok gdy mam chec spedzic go sam..
usiasc na jakims dachu, z butelka szampana w reku..
nogi obijaja sie o sciane..
i tylko wyboch fajerwerkow maci cisze..
...
nie skladam sobie zadnych obietnic..
wyroslem ze "slow na wiatr"..
..

Tagi: o niczym
30.12.2011 o godz. 23:40

to chyba ostatni w tym roku..
Tagi: o niczym
24.12.2011 o godz. 15:06

wreszcie skonczony.. dosc dlugo trwalo nim.. usiadlem i go skonczylem..
jest niezle..
Tagi: o niczym
17.12.2011 o godz. 22:52

w sobote byl Hunter..
zgredzik dal rade poskakac z malolatami..
cialo wytrzymalo..
potrzebowalem sie wyzyc.. na chwile wylaczyc..
ale na trzezwo..

Tagi: o niczym
15.12.2011 o godz. 23:18

i spokoj.. wreszcie..
kolejny raz.. serce sie uspokaja..
i bije swoim rytmem.. pompujac krew.. nie szepcze obietnic.. nie tworzy iluzji i marzen.. po prostu bije..
i czuje sie zadowolony..
wciaz cwicze..
i jest lepiej.. przynajmniej nie przypominam juz wypasionej swini.. teraz taka fajniejsza ze mnie swinia.. do tego szlachecka bo z ogonkiem z przodu..

i byl rysunek tydzien temu.. w sumie konczylem go dlugo w bolach.. ale jest :)


i dzis Hunter :) z Chorem Kantata..
bedzie ciekawie :)
Tagi: o niczym
10.12.2011 o godz. 11:29