Znalezione zdjęcia dla bez sensu:
Brak.
Znalezione filmy dla bez sensu:
Brak.
wiec kreujmy kogos... zabawmy sie w bogs... bo tutaj to mozna.. stworzmy siebie na nowo.. zabijmy a potem wskrzesmy.. wyzygajmy brudy.. pokazmy ze jestesmy Ci dobzi albo zespuci do szpiku kosci.. piszmy inteligentnie i z sensem.. bez sensu i glupoty... pochwalmy sie wiedza o kims kto nasze istnienie ma w dupie byle tylko ladowac mu kase do kieszeni... wyzyjmy sie na dniu i pzrechodniach.. na przeszlosci... tym co jest teraz... pokazmy bol i radosc.. chwale i upadek.. stworzmy z siebie gwiazde.. a gwiazdy maja to do siebie ze moga byc slodkie i idealne i takie zepsute i zwichniete.. stworzmy filozofie z dupy i podajmy jako prawde jedyna i oswiecona.. klammy i piszmy prawde jak najmniej obiektywna..
kim jestem? hipokryzja w nieczystej postaci.. iluzja i pol prawda zaserwowana na potrzebe slawy i wiary.. jestem zlem a zarazem mam zalazki dobra w sobie ktore czasem cos daja ale egoistycznie pragna w zamian pochwal i uwielbienia.. pieprzonym narcyzem zakochanym we wlasnej iluzji glupoty.. krytykiem z dupy nie patrzacym we wlasne odbicie.. tak wiem taki opis i myslenie o sobie nie spowoduje ze mnei ludzie polubia, pokochaja.. i tak pomyslaem ze umiem kochac.. tylkoz e jest ale... moja milosc jest jak zolta uschnieta trawa przy pieknych kwiatach.. jak mulista woda przy najlepszym trunku... moja milosc jest dla desperatow w depresji ktorzy nie maja juz nic a lepsze takie cos niz czarny dol.. ale zawsze jest tak ze gdy ktos juz nasyci glod milosci chce wiecej i zaczyna szukac tej pieknej... jak wschod slonca a nie luna plonacego wychodka.. wiec nie ejst zle.. umiem kochac na swoj gowniany sposob...
kim jestem? hipokryzja w nieczystej postaci.. iluzja i pol prawda zaserwowana na potrzebe slawy i wiary.. jestem zlem a zarazem mam zalazki dobra w sobie ktore czasem cos daja ale egoistycznie pragna w zamian pochwal i uwielbienia.. pieprzonym narcyzem zakochanym we wlasnej iluzji glupoty.. krytykiem z dupy nie patrzacym we wlasne odbicie.. tak wiem taki opis i myslenie o sobie nie spowoduje ze mnei ludzie polubia, pokochaja.. i tak pomyslaem ze umiem kochac.. tylkoz e jest ale... moja milosc jest jak zolta uschnieta trawa przy pieknych kwiatach.. jak mulista woda przy najlepszym trunku... moja milosc jest dla desperatow w depresji ktorzy nie maja juz nic a lepsze takie cos niz czarny dol.. ale zawsze jest tak ze gdy ktos juz nasyci glod milosci chce wiecej i zaczyna szukac tej pieknej... jak wschod slonca a nie luna plonacego wychodka.. wiec nie ejst zle.. umiem kochac na swoj gowniany sposob...
Tagi:
bez sensu
09.11.2010 o godz. 10:56
komentuj (4)


