Znalezione zdjęcia dla pierdolamento:
Brak.
potrzebny mi przycisk w glowie..
automat i reczny..
nie nie chodzi o zabawe ptaszkiem..
czasem przydaloby mi sie wylaczyc cale to ustrojstwo odpowiedzialne za myslenie i czucie..
ale czasem.. ten wkurw!!! normalnie szlag mnie trafia.. gdy sie sam nakrecam jak ruski budzik..
potrzebuje zeby ktos mi przyjebal na odmulenie..
bo czasem sam w sobie przeginam..
automat i reczny..
nie nie chodzi o zabawe ptaszkiem..
czasem przydaloby mi sie wylaczyc cale to ustrojstwo odpowiedzialne za myslenie i czucie..
ale czasem.. ten wkurw!!! normalnie szlag mnie trafia.. gdy sie sam nakrecam jak ruski budzik..
potrzebuje zeby ktos mi przyjebal na odmulenie..
bo czasem sam w sobie przeginam..
Tagi:
pierdolamento
23.11.2011 o godz. 00:09
komentuj (2)
dzis bez rysunku..
.. niby jestesmy cywilizowani.. mmay swietna technologie..
ale wciaz bydlaki szczaja na deske..
po wyszczaniu sie rak nie myja.. choc jak je "umocza" to papierem wytra..
co z tego ze w parcy, w szatni mamy prysznice..
jak banda spoconych troli.. jedyne co potrafi to nogi w zlewie umyc.. potem zabic smrod dezedorantem, psikajac pod spocona pache..
ale te nogi w zlewie.. kurwa.. przez to nawet chec na umycie zebow przechodzi.. gdy czujesz smrod.. nie umytych skarpet pochowanych po szafkach.. a potem zblizasz sie do zlewu.. nie jestem delikatny ale jest to obrzydliwe..
nie wiem czy to banda tych wiekowych dziadow czy mlodzi ktorym brak kultury osobistej..
pewnie wszyscy na raz..
nie jestem typem pindrujacej sie lali.. ale bycie smierdzacym majac mozliwosc umycia sie jest dla mnie oznaka zbydlecenia..
..i wiekszosc facetow to brudasy.. smierdziele i bydlaki..
nie ejstem wrazliwcem..
ale obrzydza mnie nie spuszczone gowno w kiblu gdy czlowiek leci za "grubsza" sprawa..
mamy XXI wiek.. a mam wrazenie ze sa ludzie ktzorzy wciaz zachowuja sie jakby wyprozniali sie do drewnianego wychodka..
mydlo i woda to ich wrog.. i staraja sie uzywac jak najrzadziej..
co do kobiet z mojej pracy to..
coz.. powiedzmy ze sa takie co tez maja ten sam problem co bydlaki z meskiego :)
choc meskich bydlat jest wiecej..
.. niby jestesmy cywilizowani.. mmay swietna technologie..
ale wciaz bydlaki szczaja na deske..
po wyszczaniu sie rak nie myja.. choc jak je "umocza" to papierem wytra..
co z tego ze w parcy, w szatni mamy prysznice..
jak banda spoconych troli.. jedyne co potrafi to nogi w zlewie umyc.. potem zabic smrod dezedorantem, psikajac pod spocona pache..
ale te nogi w zlewie.. kurwa.. przez to nawet chec na umycie zebow przechodzi.. gdy czujesz smrod.. nie umytych skarpet pochowanych po szafkach.. a potem zblizasz sie do zlewu.. nie jestem delikatny ale jest to obrzydliwe..
nie wiem czy to banda tych wiekowych dziadow czy mlodzi ktorym brak kultury osobistej..
pewnie wszyscy na raz..
nie jestem typem pindrujacej sie lali.. ale bycie smierdzacym majac mozliwosc umycia sie jest dla mnie oznaka zbydlecenia..
..i wiekszosc facetow to brudasy.. smierdziele i bydlaki..
nie ejstem wrazliwcem..
ale obrzydza mnie nie spuszczone gowno w kiblu gdy czlowiek leci za "grubsza" sprawa..
mamy XXI wiek.. a mam wrazenie ze sa ludzie ktzorzy wciaz zachowuja sie jakby wyprozniali sie do drewnianego wychodka..
mydlo i woda to ich wrog.. i staraja sie uzywac jak najrzadziej..
co do kobiet z mojej pracy to..
coz.. powiedzmy ze sa takie co tez maja ten sam problem co bydlaki z meskiego :)
choc meskich bydlat jest wiecej..
Tagi:
pierdolamento
..
wciaz sie smieje..
dawno mnie nie rozbawila zadna rozmowa jak ta dzis..
mowilem ze cos sie skonczylo?..
tak mowilem :) i..
I to byl KUREWSKO dobry wybor..bo..
czy podczas rozmowy.. jednej z tych waznych.. w dosc istotnym momencie gdzie waza sie losy waszych relacji..damsko meskich.. ktos nagle mowi.. musze zniknac na chwilke.. (pewnie sie zdarzylo.. no ba:) mozna zrozumiec no nie? zycie czy natura lub jakos tak)(ale to przebilo wszystko ten tekst nizej)
-"ide ogladac expres reporterow"..
i wtedy opadly mi rece.. prawie oplulem monitor ze smiechu..
-mowie idz.. ogladaj.. narazie.. ale nie sadzilem ze jestes taka niedojrzala..
-bo co nie mozna sobie programu obejrzec?
i tym tekstem zabila wszystko.. jakąkolwiek chec z mojej strony ..
i wciaz sie smieje..
.. za bardzo chce uwierzyc w ludzi..
ale glupcy tak maja..
hiehie.. przegralem z expresem reporterow..
hahahah..
ehhh..
wciaz sie smieje..
dawno mnie nie rozbawila zadna rozmowa jak ta dzis..
mowilem ze cos sie skonczylo?..
tak mowilem :) i..
I to byl KUREWSKO dobry wybor..bo..
czy podczas rozmowy.. jednej z tych waznych.. w dosc istotnym momencie gdzie waza sie losy waszych relacji..damsko meskich.. ktos nagle mowi.. musze zniknac na chwilke.. (pewnie sie zdarzylo.. no ba:) mozna zrozumiec no nie? zycie czy natura lub jakos tak)(ale to przebilo wszystko ten tekst nizej)
-"ide ogladac expres reporterow"..
i wtedy opadly mi rece.. prawie oplulem monitor ze smiechu..
-mowie idz.. ogladaj.. narazie.. ale nie sadzilem ze jestes taka niedojrzala..
-bo co nie mozna sobie programu obejrzec?
i tym tekstem zabila wszystko.. jakąkolwiek chec z mojej strony ..
i wciaz sie smieje..
.. za bardzo chce uwierzyc w ludzi..
ale glupcy tak maja..
hiehie.. przegralem z expresem reporterow..
hahahah..
ehhh..
Tagi:
pierdolamento
..i choc znow sie zawiodlem..
choc znow zamiast wzlatywac drepcze sobie twardym
chodnikiem..
nie czuje sie jakbym sie topil we wlasnej smole beznadziejnosci..
choc i tak odczulem to zderzenie..
to nie zaklocilo ono rytmu zycia..
albo zaczynam juz dzialac jak pierdolony automat..
i oduczylem sie jak kochac..
i kalkuluje za pomoca % prawdopodobienstwo sukcesu..
heh coz zawsze jest ta nadzieja ze ktos jak w bajkach..
pocalunkiem odczaruje..
heh.. alez ja jestem guuuuuuuuuuupi..
nie to nie po matce..
i po ojcu tez nie..
zwalmy to na promieniowanie z czarnobyla.. byc moze za pozno podali mi jodyne w przedszkolu..
moze..
:)
ale usmiecham sie.. bo nawet ta gowniana strona zycia ma jasna strone :)
choc znow zamiast wzlatywac drepcze sobie twardym
chodnikiem..
nie czuje sie jakbym sie topil we wlasnej smole beznadziejnosci..
choc i tak odczulem to zderzenie..
to nie zaklocilo ono rytmu zycia..
albo zaczynam juz dzialac jak pierdolony automat..
i oduczylem sie jak kochac..
i kalkuluje za pomoca % prawdopodobienstwo sukcesu..
heh coz zawsze jest ta nadzieja ze ktos jak w bajkach..
pocalunkiem odczaruje..
heh.. alez ja jestem guuuuuuuuuuupi..
nie to nie po matce..
i po ojcu tez nie..
zwalmy to na promieniowanie z czarnobyla.. byc moze za pozno podali mi jodyne w przedszkolu..
moze..
:)
ale usmiecham sie.. bo nawet ta gowniana strona zycia ma jasna strone :)
Tagi:
pierdolamento


